Bielenie drzew - kiedy, jak i po co bielić drzewa owocowe

Bielenie drzew to czynność, którą warto przeprowadzić, jeśli mamy na działce lub w ogrodzie drzewka owocowe i chcemy dłużej cieszyć się z ich owoców. Ale po co właściwie przeprowadza się bielenie drzew? Często spotykam się z tym, że wiele osób nie wie, po co bielić drzewa owocowe.

Przede wszystkim warto wiedzieć, że bielenie drzew to nic innego jak malowanie pni i ewentualnie grubszych konarów drzew wapnem. Wolę o tym napisać, ponieważ wiele osób myśli, że bielenie drzew polega na malowaniu farbą 🙂 Zdecydowanie odradzam jednak stosowanie farby na drzewach owocowych. Chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego? Farba i drzewa? Chyba nikomu takie zestawienie nie pasuje.

Po co bielić drzewa owocowe?

Dość powszechna jest opinia i to nawet wśród doświadczonych ogrodników, że bielenie drzew owocowych ma na celu zabezpieczenie drzewek przed szkodnikami. Ale to nie jest prawda. Wapno w żaden sposób nie zabije szkodników, które żyją na drzewach, ani nie zabije zarodników grzybów, które wywołują choroby. Wiele osób uważa też, że robi się to ze względów estetycznych. I to już po części jest prawdą, ponieważ pobielone drzewka pięknie się prezentują. Ale prawdziwy powód, dla którego wykonujemy bielenie drzew jest zupełnie inny.

Otóż biele drzew, a więc malowanie kory wapnem, jest zabiegiem, który ma zabezpieczać drzewka na zimę przed pękaniem. Z pewnością zauważyliście, że zwłaszcza podczas mroźnej zimy, kora na pniach i grubych gałęziach drzew owocowych często pęka. Najczęściej w drugiej połowie zimy – pod koniec stycznia i w lutym. Wynika to z tego, że podczas słonecznej pogody kora w ciągu dnia bardzo się nagrzewa. Drzewo nie ma przecież liści, które zabezpieczają korę przed słońcem.

Ciepło sprawia, że soki w drzewach budzą się do życia i powoli zaczynają krążyć. Niestety w końcu przychodzi noc i wtedy temperatura znacznie spada, a rozbudzone od soków miejsce pod korą zamarza i kora pęka. Najczęściej są to właśnie podłużne pęknięcia, zgodne z “podskórną żyłą” drzewa. Takie pęknięcia z kolei powodują osłabienie drzewa i są doskonałym miejscem dla różnych zarodników chorobotwórczych. To nic innego jak rany, które będą wpływać na pogorszenie się ogólnej kondycji drzewa. Aby do tego nie dopuścić, drzewka należy pomalować wapnem. Biała kora nie nagrzewa się tak bardzo. W końcu biały kolor odbija światło.

Najbardziej narażone na pękanie kory pod wpływem zmian temperatury są jabłonie, śliwy, czereśnie, grusze i wiśnie, rzadziej problem ten dotyka brzoskwiń, czy mirabelek, ale nie ma reguły, dlatego najlepiej pobielić wszystkie drzewa owocowe w sadzie.

Bielenie drzew – kiedy?

Bielenie drzew można zrobić już jesienią, ale pamiętaj, że padający deszcze może szybciej zmyć ochronna warstwę i malowanie będzie trzeba powtórzyć. Zdecydowanie lepiej bielenie drzew przeprowadzić w grudniu lub na początku stycznia. Jeśli zima jest łagodna, wapnowanie można wykonać nawet jeszcze nieco później, ale warto zadbać o to, aby w lutym drzewka były już pobielone. Naturalnie jeśli zima nie odpuszcza i luty jest mroźny, nic nie stoi na przeszkodzie, aby przeprowadzić bielenie drzew i w lutym. Jak to zwykle bywa w ogrodzie, wszystko uzależnione jest od pogody. Nie mniej im wcześniej przeprowadzisz wapnowanie, tym lepiej.

Jak bielić drzewa owocowe

Bielenie drzew najlepiej wykonać przy pomocy pędzla. Zdecydowanie odradzam wałek, gdyż przy jego pomocy nie dotrzemy do wszystkich zakamarków. W końcu kora to nie gładka ściana. Do bielenia drzew używamy wapna rozpuszczonego w wodzie. Mniej więcej 1 kg wapna na 5 litrów wody. Aby wapno dłużej utrzymywało się na drzewie, do roztworu warto dosypać odrobinę rozdrobnionej gliny lub mąki ziemniaczanej.

Malujemy cały pień od nasady aż po rozgałęzienia. Warto też pobielić grubsze konary. Pamiętaj także o własnym bezpieczeństwie. Jeśli wapno dostanie się do oczu, może podrażnić spojówki. Najlepiej do bielenia założyć okulary ochronne.

Czytaj także: Co warto zrobić zimą w ogrodzie?