gipsówka wiechowata

Gipsówka wiechowata

Jej zapach unosił się każdego lata w babcinym ogrodzie. Nie mogło jej przecież zabraknąć w ogrodzie bukieciarki. Taki dodatek florystyczny na podorędziu przecież warto mieć.

Wspomnienie ich delikatnego i pięknego zapachu. Zachowany w pamięci obraz białych kul, wyglądających niczym puch oświetlony letnim słońcem sprawił, że po latach kiedy zaczęłam pracę w swoim ogrodzie zapragnęłam ją mieć. Jak to można określić dzisiaj, gipsówka wiechowata stała się w moim ogrodzie rośliną “must have”.

Moja gipsówka wiechowata

W końcu marzenie o rabatach wypełnionych gipsówką spełniłam. Nie poszłam jednak na łatwiznę, zamiast gotowych sadzonek kupiłam nasiona. Pewnego zimowego dnia zasiadłam i zamówiłam kilkadziesiąt nasion do ogrodu, w tym gipsówkę. Te, które nabyłam to gipsówka wiechowata, czyli łyszczec z łac. Gypsophila paniculata, z ang. Baby’s-breath.

Na wiosnę wysiałam i doczekałam się upragnionych rezultatów.

Charakterystyka gipsówki wiechowatej Baby’s Breath

Gipsówka Baby’s Breath jest rośliną wieloletnią, która silnie się rozgałęzia. Obsypana jest pomponami pełnych i pojedynczych, białych kwiatów Nasiona gipsówki można już zacząć wysiewać od marca do maja pod osłonami, lub bezpośrednio do gruntu począwszy od maja do czerwca. Na docelowe miejsce przesadza się ją we wrześniu w rozstawie 60×80 cm. Gipsówka ta dorasta maksymalnie do 100-120 cm wysokości. Kwitnie w czerwcu i lipcu. Preferuje stanowiska słoneczne, nie ma dużych wymagań w stosunku do gleby. Nie lubi nadmiaru wody, dobrze radzi sobie bez podlewania. Po przekwitnięciu wymaga przycięcia tuż nad ziemią, by w kolejnym roku znów odrosnąć i zakwitnąć. Idealna na wysokie rabaty i jako dodatek florystyczny.

Efekt spaceru po ogrodzie:

Moda na gipsówkę

Choć gipsówka znana i wykorzystywana we florystyce jest od dawna, to w ostatnich latach moda na nią zdecydowanie powróciła. Stało się to za sprawą bardzo modnych ślubów w tzw. stylu rustykalnym i boho. Mimo, że do uroczystości o innym charakterze np. glamour i klasycznie eleganckich również pasuje.

Gipsówka wiechowata przeżywa swój renesans i jest hitem min. wśród ślubnych i weselnych dekoracji. Choć jest traktowana głównie jako dodatek to nierzadko też gra pierwsze skrzypce. Obecnie panny młode decydują się na bukiet ślubny z użyciem tylko i wyłącznie gipsówki. Roślina ta sprawdza się również w postaci wianków na głowach tych panien młodych, które nie zdecydowały się na przywdzianie welonu.

Warto mieć gipsówkę w ogrodzie, bez dwóch zdań. Zamknij oczy i spójrz oczami wyobraźni jak wkomponować ją w Twoją przestrzeń.